Jak koreanki dbają o urodę?

Koreanki wyglądają młodo i dziewczęco. Ich cery są gładkie i jasne, pozbawione zanieczyszczeń, przebarwień, oznak zmęczenia, czy popękanych naczynek. Twarze Koreanek wyglądają promiennie i na wypoczęte. Trudno rozpoznać wiek, bo kobiety trzydziesto- i czterdziestoletnie często wyglądają jak dwudziestolatki. Geny, kultura, odżywianie – to wszystko ma wpływ na zdrowie i wygląd Azjatek, jednak głównym czynnikiem jest pielęgnacja, która zdecydowanie różni się od naszej. W Korei rynek kosmetyczny zdominowany jest przez kosmetyki pielęgnacyjne. Zupełnie inaczej niż w Europie, gdzie zdecydowanie więcej wydaje się na kosmetyki do makijażu. To nie tajemnica, że przeciętna Polka preferuje doraźne tuszowanie niedoskonałości zamiast podjęcia konsekwentnej walki o zdrową skórę.

Pielęgnacja twarzy- jak to robią Koreanki?

1. Oczyszczanie twarzy czyli demakijaż.

Koreanki ogromną wagę przywiązują do dogłębnego oczyszczania skóry stąd praktykują oczyszczanie dwuetapowe. Do zmywania makijażu używają kremów BB, który łączy w sobie kilka funkcji: nawilża, chroni (ma wysoki filtr UVA/UVB, bez którego Koreanki nie wychodzą na zewnątrz niezależnie od pory roku) i wyrównuje kolor skóry, oraz olejów, które bardzo dobrze wyciągają wszelkie zanieczyszczenia, usuwają makijaż i pozbywają się nadmiaru serum. W drugiej kolejności stosują łagodną piankę lub żel do mycia twarzy, dzięki czemu ostatecznie rozprawiają się z ewentualnymi pozostałościami zanieczyszczeń, przeciwdziałając tym samym zatykaniu porów w skórze i powstawaniu zaskórników.

2. Nawilżanie.

Azjatki chętnie używają wielu kosmetyków do nawilżania twarzy. Skóra po dokładnym oczyszczeniu świetnie chłonie składniki odżywcze i potrzebuje solidnej dawki nawilżenia. Koreanki używają emulsji nawilżającej oraz serum, a dopiero potem nakładają właściwy krem, poprzez wklepywanie, które to prowadzi do masażu twarzy.

3. Maska do twarzy.

Oprócz kremów nawilżających, Koreanki używają także masek do twarzy. Często używają tzw. sheet mask, czyli jednorazowych masek w płachcie, nasączonej składnikami odżywczymi. Maski przystosowane są do codziennej pielęgnacji. Do niedawna przebojem były maski zawierające wyciąg ze śluzu ślimaka wpływający na produkcję kolagenu, albo jad żmii działający jak botoks. Teraz najlepiej sprzedają się maski z wyciągami z roślin poddanych procesowi fermentacji.

4. Ochrona przed UV.

Opalanie się w Korei, czy chodzenie do solarium jest czymś nie do pomyślenia. Jak wiadomo, promieniowanie słoneczne przyspiesza starzenie się skóry oraz powoduje alergie i zaburzenia pigmentacji, czyli pojawianie się plam i przebarwień. Dlatego też Koreanki bardzo serio traktują ochronę przeciwsłoneczną, używając codziennie kremów z bardzo wysokimi filtrami UVA/UVB, a latem chodząc po ulicach z parasolkami chroniącymi je przed słońcem. Sprawę ułatwia fakt, że opalenizna w Azji jest po prostu niemodna, nikt nie wstydzi się więc bladości i nie próbuje jej ukrywać pod samoopalaczem czy bronzerem. To prewencja urody przed foto-starzeniem i związanymi z nim: zmarszczkami, przebarwieniami, utratą jędrności skóry. Dlatego ich skóra zachowuje dobrą kondycję na dłużej niż u mieszkanek Europy.

5. Lekki makijaż.

Azjatki nie używają tylu produktów do malowania się co Europejki. Zdecydowanie stawiają na pielęgnację, a nie makijaż. To co charakteryzuje ich sposób malowania się to: idealny, kryjący podkład (zwykle jasny ze względu na nieopaloną skórę). Taki, który przez wiele godzin wygląda świeżo i nie wymaga poprawek. Drugim elementem, który jest dla nich niezwykle charakterystyczny jest eyeliner. Umiejętnie namalowane czarne kreski podkreślają kształt oczu i optycznie je powiększają – Azjatki nie mają oddzielonej ruchomej części powieki, więc muszą ją sobie namalować, żeby stworzyć przestrzeń i powiększyć optycznie oko. Ostatnim punktem makijażu są farbki do ust. Nadają kolor, ale nie są kryjącą i ciężką pomadką. Kiedy Koreanka sięga po pomadkę to nakłada ją opuszką palca wgniatając w usta. To sposób na bardziej świeży, mniej ciężki makijaż.

Równie ważnym czynnikiem wpływającym na urodę i wygląd Koreanek jest sposób odżywiania się. Koreańczycy uchodzą za jeden z najszczuplejszych narodów świata. Jak to się ma do ich młodzieńczego wyglądu?

Dieta bogata w antyoksydanty i NNKT

Koreanki wierzą, a raczej wiedzą, że na piękny wygląd skóry ma nie tylko wpływ to co na nią nałożymy, ale i to, co zafundujemy jej od środka. Dlatego zwracają uwagę na picie dużych ilości wody (to najlepszy kosmetyk ujędrniający skórę), a także na dietę. Ich jadłospis jest bogaty w warzywa (najczęściej piklowane), owoce, oleje roślinne i ryby, kiszoną kapustę kim-chi, kakao, czerwone wino, czystek. To produkty bogate w antyoksydanty. Antyoksydanty zwalczają wolne rodniki, które przyczyniają się do starzenia się skóry. Dodatkowo, Koreanki piją bardzo dużo wody i zielonej herbaty co wpływa na poziom nawilżenia skóry od wewnątrz. Popularne są także herbaty z liści persymony/kaki /humry, które zawierają dużo witaminy C oraz herbata z jagód goji.

Zdrowy tryb życia

Nie da się ukryć, że zdrowy tryb życia to bardzo istotny element pielęgnacji cery, o czym doskonale wiedzą Koreanki. Ograniczenie stresu, oraz odpowiednia ilość snu to wszystko wpływa na ich doskonałą cerę, która jest ich absolutnym priorytetem, zatem dbają o nią każdego dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *